21 maja 2010

Strzel sobie!

Po lucku, Silidianie, Omlecie razdrugi raz, wreszcie i na mnie przyszedł czas aby napisać coś o pukawkach - a konkretniej o samym z nich pukaniu.

Buszując po sieci natrafiłem na ciekawego bloga  - Steampunk World. Autor jest ponoć pisarzem, więc, oprócz ciekawych tekstów dotyczących historii, daje wiele rad dla młodych autorów. Chciałbym wam polecić taki właśnie poradnik pod wszystko wyjaśniającym tytułem "Making gunfights more exciting". Myślę, że zawarte jest w nim bardzo wiele dobry ch porad dla MG, którzy prowadzą przygody w realiach steampunku (choć nie tylko) i chcieli by nieco ubarwić, poprawić opisywanie walk bronią palną.

Część pierwsza - uwagi ogólne
Część druga  - Snipers
Część trzecia  - Gun Battles
Część czwarta  - The Lone Draw
Część piąta  - The Smell of Cordite

Oprócz tego, wyłowiłem z jednej z notek pewien bardzo ciekawy link - oto przegląd broni palnych, używanych na początku XX wieku. Szczególnie polecam.

I jeszcze mała uwaga ode mnie. Jeżeli postaci do walki używają nie zwykłej broni, ale parowych-hipermiotaczy-elektrycznych-kulek-z-gumą-do-żucia-w-środku, to zawsze może się zdarzyć, że taka broń zwyczajnie się zatnie, albo co gorsza coś w niej wybuchnie. Można uzyskać ciekawe efekty na sesji, gdy bohater nie jest pewny co do  niezawodności swojej prototypowej broni. Wówczas może przygotowywać plan awaryjny lub też stawiać wszystko na jedną kartę, prowokując tym samym ciekawe, pełne napięcia sytuacje ("przystawiam temu zdrajcy miotacz do głowy i ze słowami "Zginiesz marnie, tak jak żyłeś!" pociągam za spust... jak to się zaciął?!").

PS. Tę notkę musiała ozdobić ta grafika :) Wzięta z picasowego profilu Wolsunga, oryginalnie w podręczniku głównym. Autor - Piotr Szot.

5 maja 2010

Clockworks, czyli narysuj mi przygodę

 
Wreszcie jestem ze steampunkowym webkomiksem Clockworks na bieżąco. Powoli zaczynam nawet zgłębiać tajemnice świata  nie przedstawione bezpośrednio na planszach (blog autora, profil facebookowy itp.) . Pokrótce, komiks ten opisuje przygody drużyny prywatnych detektywów, napotykających co chwila rożne zagadki. Uważam ten komiks za bardzo dobry i chciałbym się z Wami podzielić moimi wrażeniami, a także zachęcić do regularnego śledzenia :).